Serwis znalezionych fraz
jezioro osobliwości

Temat: Usterka??? Prosba o pomoc
...Rafa to barzdo mozliwe , moja 30d kupiona w niemczech -(nie u nas w kraju po przejsciach przez lepkie lapki) tez byla brudna, po zrobieniu foty widac bylo paprochy wiec = do dziela -prosze tego nie robic samemu bo wam wyssa matryce ---- porzdany odkurzacz z filtrem wodnym , maly ciag ssania, pozniej gruszka i puszka czysciutka to samo bylo z nowym szklem jakies paprochy skrecone plastiku widac ze poprodukcyjne i tez szkielko udalo sie ich pozbawic teraz nie mam problemu.
Źródło: optyczne.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=964



Temat: Odkurzacz i jego bajery
Lilek,
rozglądałam się za workowymi, bo niestety po głębszym zastanowieniu wszelkie bezworkowe i wodne u mnie odpadają. Mam obrzydzenie do glutów w wodzie i podejrzewam, że podobnie byłoby z oczyszczaniem pojemnika z kurzu. Nawet przy wyciaganiu worka wyobraznia u mnie pracuje
Licho, podejrzewam, że Lilek chodzi o te mniejsze, gdzie woda robi za dodatkowy filtr przeciwpyłowy.

Ale generalnie nie o tym miał być ten wątek.
Dla przypomnienia wątek o samym wyborze odkurzacza czyli kto, co woli i dlaczego już jest, więc tutaj ma być bardziej o tym, jakie wyposażenie odkurzacza bywa potrzebne aby łatwo, szybko i skutecznie odkurzać. Ma być o bajerach do dokurzacza, uprzyjemniających i skracających czas tego zajęcia

p.s. moje poszukiwania zamieniły się w wymianę części w dotychczasowym odkurzaczu - nowa szczotka, turboszczotka, filtr hepa, rura teleskopowa (nie miałam) i po podsumowaniu kwot okazało się, że dokładnie te wszystkie części co chciałam wymienić w starym ma inny - nowy odkurzacz. Wyszło na to, że kupiłam taniej nowe cześci a w gratisie dostałam jeszcze całkiem nową jednostkę główną odkurzacza .
Ot, taki mały absurd. I wyniosło mnie to w zasadzie niewielkie pieniądze.
Źródło: suczyniec.pl/viewtopic.php?t=10645


Temat: Zła organizacja pracy w domu?
U mnie domek malutki, 45 metrów, ale się podzielę doświadczeniami sprzątaniowymi :-)

U mnie największym problemem jest sierść i brudna podłoga (głównie psu kapie z ryjka jak się napije). Przełomem w sprzątaniu był u mnie zakup nowego odkurzacza. Miałam Wodnika Trio, niby super, ale grzmot wielki i z filtrem wodnym, więc za każdym razem wlać wode, wylac, wypłukac itp. - zajmowało to czas (jest opcja, że mozna zamocowac worek, ale malutki, tak na poł sprzątania). Poza tym to grzmot niewygodny. Kupiłam mały, lekki odkurzaczyk (moc większa od Wodnika, a mozna go nosic na pasku na ramieniu) i oblatuję wszystkie podłogi szybciutko. No niebo a ziemia, wygodny odkurzacz to podstawa.

Tak więc odkurzam i myję podłogę, jak juz zaczynam widziec sierśc na podłodze. Nie mam jakichś regularnych terminów sprzatania, ale tak ze 2 razy w tygodniu. No jak zachlapane to oczywiście na bieżąco zmywam.

Druga sprawa to łazienka, ale tutaj takie "małe sprzątanie" to często robię nawet przed wieczornym prysznicem - zajmuje to 10-15 minut. Nawet mi sie lepiej prysznic bierze w czystej łazience :-)

Staram się minimalizować niektóre czynności, np. kibelka nie szoruję, tylko wlewam ACE, po 15 minutach kamień rozpuszczony, wystarczy "oblecieć" szczotką. Często uzywam jednorazowych chusteczek do sprzatania.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=114649


Temat: Wyslij męża do apteki...

  [img]/images/forum/icons/smile.gif[/img]
Jeden to taki przemysłowy Makita, drugi to mały Elektrolux a ostatni to Karcher. Używam w domu przede wszystkim Elektroluxa ale średnio jestem z niego zadowolona, szczerze to przydałby się nowy. Ale jak tu namówić męża na czwarty odkurzacz z jakimiś bajerami typu filtr wodny ???? ;)))))
Apetyt rośnie w miarę jedzenia ;)))

Pozdrawiam i do zobaczenia na mieście :)

Aneta
A to moja córcia Amelka (03.03.2005):

Źródło: forum.dziecko-info.com/showthread.php?t=162246


Temat: Odchudzanie po 30 i później 4
Dot.: Odchudzanie po 30 i później 4
  Cytat:
Napisane przez maglisa (Wiadomość 5669139) A jeśli chodzi o odkurzacz, to rozważałam właśnie tego meteora i syriusza, którego w końcu kupiłam Zdecydowały drobiazgi: kontrolki zapełnienia worka i wymiany filtra wylotowego.

Na a z serum to sie zastanawiam, czy wodne, czy żelowe. Jak ten żel będzie się sprawował pod filtry. Czy długo trzeba czekać, aż się wchłonie, po jakim czasie można by filtry nałożyć?
A może lepiej pod filtry wodny? Jak myślicie?
Iwonko, Ty masz doświadczenie, to powiedz.
Aaa, na jak długo starcza jeden zestaw? Bo może kupiłabym wodne i żelowe serum, tylko czy zdążę zużyć przed końcem terminu ważności?
Maglisko mój meteor to był spontan, popsuł mi się wtedy odkurzacz, pojechałam do hipermarketu , spodobał mi się, bo nie lubię ciężkich, mały, więc się zmieści, firma moja ulubiona, więc kupiłam :ehem: na inne szczególy za bardzo nie zwracałam uwagi.

Serum po zrobieniu jest ważne 3 m-ce, myslę, że na tyle starczy, ale może zostać. Przed zrobieniem, w lodówce może być 6m-cy. Ja smaruję nim dekolt i szyję - to na noc, a buzię na dzień. Ten z żelem to jest leciusieńki strasznie Maglisko! ja na niego smaruję jeszcze inny krem np. na naczynka i dopiero filtry i podkład :D więc sama pomyśl, jaka miałabym tapetę ;) ono po 15 min. jest wchłoniete całkowicie dlatego tez je tak polecam, nie obciąża wcale twarzy. Sam żel świetnie napina buzię :ehem: podkład na takim żelu z kremem świetnie się trzyma i pieknie wygląda.

Cytat:
Napisane przez Beata. (Wiadomość 5669424) Magliska ja tez mam odkurzacz Zelmera - tyle że ja mam takiego malutkiego Elfa i też jestem zadowolona.
Chociaż ten twój z tą szczoteczką bardzo fajny, muszę pomyśleć o nowym;)
Z Zelmera mam też mikser.
I jak dla mnie to Zelmery mają jedną wielką wadę - są niezniszczalne:D
Marzy mi się nowy mikser, a ten stary za nic nie chce się skończyć;)


Magliska ja chciałam serum żelowe a przez pomyłkę zamówiłam wodne:rolleyes:
Jeżeli chodzi o sam żel to wchłania się rewelacyjnie, i wg mnie filtry na nim się znacznie lepiej wchłaniają:ehem:
Jak kupię wreszcie ten spirytus to zdam relacje jak to wodne działa:ehem:
No własnie ja też mam sprzęty AGD Zelmera i dlatego bardzo lubię tę firmę :ehem:

NO też jestem ciekawa tego płynnego, ale skoro to z żelem jest bardzo delikatniutkie i dla mnie i tak jest potrzeba maziania się to obawiam się, że w formie płynnej byłoby za słabe.
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=216161


Temat: Uszczelniacze na zaworach...
Witam
Moja krótka przygoda z remontem zaczęła sie od tego iż auto miała problemy z mocą tak zwanie puchło, czasami. Ale nic spokojnie było użytkowane, potem pękł kolektor wydechowy z odpryskiem, wiec o spawaniu nie było mowy. Zacząłem szukać tego kolektora, aż tu któregoś dnia dzwoni do mnie Khirali ze autko nie jedzie, no to ja migiem w Megane autko do znajomych mechaników aby popatrzyli i długa do Lublina zawieść ją na uczelnie (Khirai nie jeździ moja MEgi w sumie to nawet nie wiem dlaczego) . Powrót i jest diagnoza na pierwszym garze 3 atm... . No to jaja sobie myślę no dobra ale co jest tego przyczyną.... Wieczorem u mnie w garazu zjazd mechaników to znaczy ja i znajomy mechanik diagnosta (pracujący w jednym z ASO, to ten jeden z nielicznych co nie mówią wymieniać:) który po godzinach sobie dorabia naprawiając samochody w domu. Diagnoza pierwsza (myślenie co może być nie tak po co od razy czapę zrywać) może podparte zawory, zamiana miejscami popychaczy hydraulicznych nic nie pomogła... po kilku innych przypadkach po próbach olejowych po kilkunastokrotnym mierzeniu ciśnienia. Zapada decyzja zrywamy czapę. Wszystko okej tylko ze ja mam x14xe.. . Aby ja wyjąc trzeba było wywalić górę dolotu, chłodnice, odkurzacz.. zbiorniczek płynu, map sensor poluzować zbiorniczek płynu od wspomagania...i wiele innych rzeczy 2 dni później (sam robiłem wieczorami) chłodnica jest na wierzchu widać brzydko wypalone zawory. Głowica jedzie do fachowcy. U mnie w mieście tzn. w Świdniku jest taki warsztat który zajmuje się tylko głowicami od roku 1987. Bardzo dobry warsztat, gdzie jedna osoba zajmuje sie jedna głowicą a nie jak w innych, jedne rozbiera drugi czyści a trzeci składa.... Okazuje sie że są krzywe zawory wydechowe sztuk 8 nastąpiła kolizja... oczywiście wymieniać i robić na cacy, wymian uszczelniaczy czyszczenie zaworów kanałów... po 5 dniach głowica wraca do garażu. No to składamy, ale wpadł nam do głowy pomysł może od razy pierścienie wymienić koszt relatywnie mały, a jak jest juz wszytsko na wierzchu.. to dlaczego nie. Żeby to zrobić trzeba odkręcić miskę, wymienione pierścienie. No to zaczynamy składać. Polecam od razy zamienić wszystkie dostępne opaski z takich fabrycznych na takie zaciskowe na śrubokręt, kluczyk 7. Głowica odkręcona zgodnie z instrukcja i odpowiednimi momentami. Złożenie dolotu powietrza, katorga śruby ciężko dostępne ruchy kluczy milimetrowe, a potem włożenie plastikowej rury to już poezja, wcześniej nie dało jej sie włożyć bo nie dało by rady dokręcić dolotu do głowicy, kilka godzin spędzonych alternator wiszący, wodne węże poodkręcane... ale dało rade a ile panienek poszło.... . Dalej no w między czasie zapomnieliśmy o kolektorze wydechowym trzeba szukać.. Szroty największe albo nie ma albo ceny z kosmosu rzędu 200 zł. W końcu w Chełmie sie znalazł pojechaliśmy (75 km) cena 80 zł ale nie wiem czy dobry wiadomo jak to z częścią używaną. Zajeżdżamy a tam Tigra po strzale w tył że z tigry ktoś zrobił cors z przodem tigry.. koleś wchodzi odpala samochód cisza spokój żadnych przedmuchów z kolektora no to biorę... wykręcili zapłaciłem 80 zł zadowolony wróciłem do domu. składać dalej. montaż reszty do kolejne dwa dni. Udało sie wszystko złożyć jestem zadowolony i dumny z ciebie... wszystko działa...i auto odżyło pozostał tylko jeszcze jeden problem nie chodzi na benzynie tak jak powinna co sie okazuje. Pojechałem zmierzyć ciśnienie w pompie paliwa okazuje sie 1.3 atm dobija do 1.7 atm.. chyba za mało.. . Od razu zamówione.. i już idzie.....do tego zamówiony został wyłącznik pompy w momencie włączenia sie LPG....
a teraz koszty....
400 zł głowica wymian 8 zaworów wydechowych, polerka wymian uszczlnaiczy sprawdzanie szlenosći.....
80 zł kolektory wydechowy
120 zł komplet pierścieni na 4 cylindry
160 zł uszczelki (pod głowice, pod klawiaturę pod dolot pod łacznei węża wodnego z głowicą, uszczleniacze simieringi na wale simeringi pod klawiature.....
21 zł uszczelka pod miskę olejową
10 zł filtr oleju GM orginał z podkładką miedzianą...
125 zł 4 litry mobil1 10w40 plus litr gratis
40 zł płyn chłodniczy
do tego jakieś opaski silikony.... jakieś 30 zł
plus browary...
pompa paliwa 145
wyłącznik pompy paliwa 26
w sumie 1157 zł około....

Jakby ktoś coś nie wiedział jak rozebrać w x14xe lub x16xe to sie polecam...


link do zdjęć... i wątku
http://www.ogloszenia24.h...light=g%B3owica
Źródło: forum.corsaclub.pl/viewtopic.php?t=7417





© jezioro osobliwości Design by Colombia Hosting